sobota, 14 kwietnia 2012

Pałac w Konstantynowie

Konstantynów jest to wieś w województwie lubelskim, oddalona o 20 km od Białej Podlaskiej.
W konstantynowie przy drodze nr. 698 znajduje się pałac wybudowany w 1744 roku, wokół którego rozciąga się park krajobrazowym z pierwszej połowy XIX wieku, jest on częściowo otoczony murem wykonanym z kamienia i cegły. Tuż za murem na południe od pałacu zachowały się również budynki założenia dworskiego obecnie należące do Przedsiębiorstwa Rolno Handlowego. Na północ od bramy wjazdowej przy drodze prowadzącej z Konstantynowa do Gnojna zachował się również Folwark wchodzący w skład dóbr Konstantynowski pobudowany z kamienia i cegły.


Brama wjazdowa umieszczona w kamiennym murze od strony północnej.


Park został zniszczony podczas II wojny światowej, a w okresie powojennym jego wygląd został zmieniony przez nowe nasadzenia.




Pierwsze wzmianki o Konstantynowie, który dawniej nosił nazwę Kozierady pochodzą z 1452 roku.
Kozierady były położone na dawnym szlaku wojennym Warszawa-Janów Podlaski-Brześć, co było przyczyną rozkwitu tego miasta jak i zarówno zniszczenia.
Kozierady rozsławił Jan Chryzostom Pasek który pod datą 1660 roku w swoich Pamiętnikach tak o to opisał wjazd wojsk Stefana Czarnieckiego do Kozierad.
"Przyszły potem do ruszenia uniwersały, żeby się chorągwie ściągały pod Kozierady, bo też już i o Moskalach były wiadomości, że się kupili. Staneliśmy tedy pod Kozieradami na trzy niedziele przed świątkami. Wojsko było piękne i dobre, tylko że, jak Lutrzy mówią, mała kupka, bo nas tylko 6,000 było w dywizyi pana Czarnieckiego." ( w tekście zachowano oryginalną ówczesną pisownię).
To właśnie podczas postoju dywizji, w Kozieradach Pasek stoczył pojedynek w obozie z braćmi Naczyńskimi i Marcinem Jasińskim, który to barwnie opisał w swoich pamiętnikach.





Nazwa Kozierady utrzymała się do roku, 1744 kiedy to ówczesny właściciel Karol Józef Odrowąż Siedlnicki, wojewoda podlaski zmienia tą nazwę i od imienia swej żony Konstncji Kozierady nazywa Konstantynowem budując tu swój pałac otoczony parkiem i wyjednując u Augusta III-go przywilej miejski. Zbudował on miasto, do którego sprowadził rzemieślników, wyjednując u króla prawo do jarmarków.



Parterowy dwór z portykiem ozdobionym jońskimi kolumnami i figurami leżących lwów na cokołach.



W dawnych wierzeniach Lew symbolizował bezpieczeństwo i strażnika domu. Uważano, że ustawione dwa lwy przed wejściem do domu odpędzają zły los i niepomyślne wiatry.


Po śmierci Karola Józefa Odrowąża Siedlnickiego, zarówno pałac jak i dobra Konstantynowskie, kilkakrotnie zmieniały swoich właścicieli. Od 1792 roku Konstantynów pozostaje w rękach rodu Aleksandrowiczów, którzy wznoszą nowy dwór, który jest w późniejszym czasie przebudowywany.



Wieża zachodnia wraz z łącznikiem w formie ganku na półkolistej arkadzie.




                 Szczyt oficyny w neogotyckim stylu.


W dniu 1 czerwca 1869 roku z rozkazu cara miasto Konstantynów za udział mieszkańców w "Powstaniu Styczniowym" utracił prawa miejskie i został przemianowany na osadę. Wówczas także zostaje utworzony powiat Konstantynowski, w którym to nie ma żadnego miasta, gdyż wszystkie dawne miasteczka podobnie jak Konstantynów zostały zamienione na osady, (Janów Podlaski, Łosice, Sarnaki).


Na południe od dworu znajduje się wysunięta parterowa oficyna z piętrową częścią środkową.



Od roku 1888 roku dobra Konstantynowskie weszły w posiadanie rodziny hr. Plater Zyberek


Widok gorzelni zbudowanej w 1936 roku przez Tadeusza Plater Zyberek.



                    Widok dworu od strony parku.


Okres I wojny światowej przynosi zniszczenie dla miasta i dworu gdyż Konstantynów i pobliskie tereny stają się polem bitwy pomiędzy armiami Niemieckimi i Rosyjskimi, szarża niemieckiej kawalerii rozstrzyga o losach bitwy na korzyść Niemiec, po której to Rosjanie wycofują się za rzekę Bug.






Po zakończeniu I wojny światowej Konstantynów, jak zarówno cały powiat Konstantynowski jeszcze raz stają się trasą przemarszu wojsk podczas wojny Polsko-Bolszewickiej, podczas której dochodzi do dość niezwykłego zdarzenia. A mianowicie jako podaje gazeta Podlasiak № 36 z dnia 7 września 1924 roku. "Podczas ostatniej wojny naszej z bolszewikami, w czasie ich haniebnego odwrotu i panicznej ucieczki z pod Warszawy, w pościgu za uciekającymi bolszewikami wojska nasze dotarły do miasteczka Łosice, w pow. Konstantynowskim, skąd przez Konstantynów i Janów artyleria nasza, tanki i samochody pancerne miały za zadanie prażyć bolszewików przy przeprawie przez Bug. Pościg za wrogiem odbywał się w szybkim tempie i czasu nie marnowano. To też pewnego porana moc samochodów i artylerii zjechało do Łosic, gdzie jednak powstała ogromna konsternacja dowódców i zamieszanie.
Cóż się, bowiem okazało?
Oto artylerja i samochody zmuszone były zawrócić z drogi i udać się w dalszy pościg drogą okrężną – z Łosic przez Siedlce na Brześć...
Dlaczego?... Z powodu małej niedokładności...
poprostu dla tego, że w mapach Sztabu Generalnego, wzorowanych na dawnych rosyjskich mapach, figurowała piękna, bita szosa z Łosic do Janowa (która także figuruje i na mapce powiatu Konstantynowskiego), a której w rzeczywistości niema a będzie dopiero wtedy, jak się wybuduje.
Oto przykład, co znaczy mapa wobec nagiej rzeczywistości..." w tekście zachowano oryginalną ówczesną pisownię.



           Ceglany mur od strony południowej parku.




               Kamienny mur od strony wschodniej.


Tym przejściem wychodzimy, aby obejrzeć inne budynki założenie dworskiego min. Tzw „Sztab” dworek administracji, stajnie.






Na północ od bramy głównej znajduje się droga prowadząca z Konstantynowa do Gnojna, przy której znajdują się zabudowania dawnego Folwarku zbudowane z Kamienia i cegły.






W okresie międzywojennym ważną rolę odgrywał kolejka wąskotorowa, która kursowała z Białej Podlaskiej do Konstantynowa, której stacja końcowa znajdowała się w pobliżu tego starego cmentarza obok obecnej drogi nr.698.


Źródła:
Mgr.pr.Bolesław Górny – „Monografia Powiatu Bialskiego Województwa Lubelskiego” wyd.1939 r.
„Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich” Wydany Pod Redakcją Filipa Sulimierskiego wyd w 1880 r.
Pamiętniki Jana Chryzostoma Paseka z czasów panowania Jana Kazimierza, Michała Korybuta i Jana III. Wydane z Rękopisu przez Edwarda Raczyńskiego. Wyd. 1840 roku
Własne obserwacje.

1 komentarz:

  1. Uczyłem się w tym pałacu w latach 90-ych w szkole podstawowej, więc sentyment do tego miejsca pozostał mi do dzisiaj. Piękna budowla - zdewastowana i ograbiona przez PRL, a przede wszystkim przepiękny stary park z kilkoma wejściami do podziemi, które ciągną się pod całą gminą Konstantynów, wychodząc nawet w pobliskiej wsi Zakalinki pod domem pszczelarza (ok2,5-3 km).

    OdpowiedzUsuń